Pocałunek - Zbigniew Hołdys
Player video w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (10)
wiersz ogolnie cudny.
lepsze wykonanie znajdziecie tu<na wrzucie> zamszowa pufa - pocałunek
W bitwach ogień hartuje nam pierś
Myśmy dawno już drogę wybrali
Jeśli nawet powiedzie przez śmierć
Więc naprzód niechaj broń rozdziera
Niech kula szyje jak nić
Trzeba nam teraz umierać
By polska umiała znów żyć
Trzeba nam teraz umierać
By polska umiała znów żyć
Bo czy las nam zahuczy jak morze,
czy w bruk miasta uderza nasz krok,
W naszych sercach trzepocze się orzeł
Każdy pancerz przepali nasz wzrok
W naszych sercach trzepocze się orzeł
Każdy pancerz przepali nasz wzrok
Bo czy las nam zahuczy jak morze,
czy w bruk miasta uderza nasz krok,
W nasłuch sercach trzepocze sie orzeł,
każdy pancerz przepali nasz wzrok.
W bitwach ogień hartuje nam pierś
Myśmy już dawno drogę wybrali
Jeśli nawet powiedzie przez śmierć
Więc naprzód niechaj broń rozdziela
Niech kula szyje jak nić
Trzeba nam teraz umierać
By polska umiała znów żyć
Trzeba nam teraz umierać
By polska umiała znów żyć
W naszych sercach trzepocze się orzeł
Każdy pancerz przepali nasz wzrok
W naszych sercach trzepocze się orzeł
Każdy pancerz przepali nasz wzrok
Jako że pisałem słuchając słów z tekstu nie zrozumiałem 3 zwrotki proszę aby mnie poprawić w niej aby tekst był kompletny